Wizyta przedstawicieli ZPPnO w Parlamencie Europejskim

Home  »  Strona Główna  »  Wizyta przedstawicieli ZPPnO w Parlamencie Europejskim
Lip 22, 2017 KBB

Zaproszenie delegacji Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie przez europosłankę Danutę Jazłowiecką do  Parlamentu Europejskiego było pierwszym spotkaniem londyńskich pisarzy z europosłami w Brukseli. Wizyta, która odbyła się 27 czerwca, należała do tzw. roboczych, zaproszeni posłowie chcieli zapoznać się z naszą, przeszło 70-letnią działalnością w Europie i na świecie, zainteresowani wcześniejszymi propozycjami, których celem było pokazanie historii Związku Pisarzy na retrospektywnej wystawie w salach Parlamentu Europejskiego. Poproszono nas o przygotowanie w języku angielskim prezentacji w power point i pokazanie dokonań Związku w formie skondensowanej. Wyglądało to tak, że posłowie i zaproszeni goście oglądali podczas obiadu na ekranie przygotowany przez nas pokaz zdjęciowy, a Piotr Surmaczyński postarał się o nadanie mu efektownej graficznie formy, mnie zaś przypadło komentowanie obrazów. Nie muszę chyba dodawać, że zapowiedziany lunch miał tylko dla nas dwojga retoryczny wydźwięk.

Od lewej: D. Jazłowiecka R. Wasiak-Taylor, P. Surmaczyński i B. Zdrojewski

Kameralne spotkanie w jednym z saloników parlamentarnych zgromadziło kilkoro niezwykle ciekawych parlamentarzystów zajmujących się kulturą i mniejszościami narodowymi, ludźmi o interesującym dorobku. I tak, Julie Ward, która powiedziała zabawnie o sobie przy powitaniu: ?I am a writer and only an occasional politician?, wiele dobrego niesie, stając w obronie kobiet nie tylko cierpiących z powodu fizycznej przemocy w Afryce, ale i na europejskim kontynencie. Jean Lambert, również pisarka, robi filmy i wiecuje na rzecz ideii Partii Zielonych. Bogdan Wenta dotarł do polityki ze sfery sportu, gdzie zdobywał dla Polski najwyższe laury jako mistrz piłki ręcznej; temat kultury fizycznej poszerzył o sprawy rozwoju kultury humanistycznej w Europie. Prawnik z wykształcenia, Tadeusz Zwiefka, korzysta w Brukseli ze swego bogatego doświadczenia dziennikarza radiowego i telewizyjnego, korespondeta na obu półkulach. Nasza promotorka, Danuta Jazłowiecka, wybrana po raz pierwszy do PE w 2009 najlepiej porusza się i zna mechanizm biurokratyczny giganta jakim stała się Unia Europejska. Dla nas okazała się podwójną rodaczką, ponieważ tak jak Piotr Surmaczyński, jak i ja, pochodzi z Opola.

Reprezentująca Partię Konserwatyną Anthea McIntyre przyjęła nas w swoim gabinecie. Od lewej: A. McIntyre, R. Wasiak-Taylor, D. Jazłowiecka i P. Surmaczyński.

Sympatyczna dyskusja wokół pokazanej 20-minutowej  prezentacji wywołała rozmowy, podczas której wszyscy mieli coś do powiedzenia. Julie Ward była wielce zainteresowana naszymi związkami i współpracą z brytyjskimi instytucjami kultury, z niedowierzaniem przyjmowała informację, że przez długie dekady Związek Pisarzy Polskich na Obczyźnie był wyalienowaną wyspą dla pisarzy polskich mieszkających na Wyspach Brytyjskich. Miała dla nas wiele interesujących propozycji do rozważenia w dalszej działalności, a co więcej, obiecała osobiście wprowadzić Związek do współpracy z kilkoma brytyjskimi organizacjami, zajmującymi się kulturą. Jean Lambert, która uzyskała mandat poselski z ramienia Partii Zielonych z okręgu londyńskiego, robiąca wiele notatek podczas spotkania, przekazała później informację Danucie Jazłowieckiej, że chciałaby odwiedzić nas w Londynie i przedyskutować sprawy rozwoju kultury literackiej w okresie transformacji. Antheanę McIntyre spotkaliśmy po obiedzie w jej biurze na rozmowie o kulturze i życiu grup społecznych rozwijających się na prowincji; Antheana, współpracująca od lat z premier UK Teresą May, odpowiedzialna jest za sprawy okręgu West Midlands. I to co nas zaskoczyło, to była zbieżność i ocena działalności oraz promocji oddalonego od metropolii regionu z tym, co my staramy się przekazywać z naszej londyńskiej kwatery. Dyskusja była niezwykle budująca i rzeczowa.

Baner ZPPnO przedstawiający drogowskaz z logo Związku na tle Big Bena  spodobał się posłom z Brukseli. Julie Ward dosłownie obfotografowała cały plakat. Stoją od lewej: D. Jazłowiecka, T. Zwiefka, J. Ward, P. Surmaczyński i R. Wasiak-Taylor

Jednym z punktów oczekiwanych od nas podczas prezentacji było przedstawienie naszych celów i zadań po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, a więc temat stale teraz dyskutowany i niezwykle trudny do  ujęcia. Zaproszony do Brukseli prezes Związku Pisarzy, Andrzej Krzeczunowicz, nieobecny tego dnia z powodu choroby żony, uczulił nas aby nie dyskutować ponad potrzebę spraw Brexitu, pozostawić je politykom skoro nasza rola skupiona od początku na misji kulturalnej pozostaje nadal ta sama.  Nie znaczy to wcale, że łatwo oddaliliśmy tę kwestię. Dyskusja dotyczyła wielu aspektów Brexitu w obszarze kultury europejskiej, wzajemnego przenikania się kultur, życia na pograniczu różnych grup etnicznych i emigracyjnych skupisk. Zagadnienia te podejmowane w polskim piśmiennictwie przez wybitnych humanistów, co jakiś czas jarzą się nowym odcieniem. I tak w ostatnich latach zmieniła się w Wielkiej Brytanii szeroko rozumiana ocena i opinia na temat polskiego emigranta. Ogólnie rzecz ujmując, zepsuł się dobry (a taki mieliśmy od dziesięcioleci) wizerunek Polaka na skutek masowej emigracji zarobkowej. Nieprzyjemne konsekwencje tego stanu rzeczy ponoszą wszyscy Polacy. I należałoby temu zaradzić. Nasze stowarzyszenie mające pośród swoich członków świetnych dziennikarzy i publicystów stara się znaleźć antidotum. Szukamy go przede wszystkim w literaturze. Przychodzą na myśl słowa Jerzego Pietrkiewicza, bez wątpienia w pełnej krasie europejczyka i  przedstawiciela dwukulturowości, który pytał:  ?Dlaczego polskość nie jest odkryciem świata??, w rodzimej literaturze upatrującego oryginalne i uniwersalne wartości warte spopularyzowania na świecie.
Zebranych w Parlamencie Europejskim w Brukseli polskich i brytyjskich  europosłów zainteresowały nasze działania w języku angielskim, szczególnie publikowane w półroczniku ?Pamiętnik Literacki? materiały brytyjskich tłumaczy i pisarzy dotyczące polskich spraw, a także poszerzająca się liczba urządzanych przez nas (w tym we współpracy z Instytutem Kultury Polskiej w Londynie) spotkań z autorami i tłumaczami, na które przychodzą Brytyjczycy, a także anglojęzyczna publiczność. I okazuje się, że nie tylko muzyka łagodzi obyczaje. Literatura również.

Min. Bogdan Zdrojewski przegląda folder ofiarowany mu przez ZPPnO

Główni goście i słuchacze naszej prezentacji otrzymali w prezencie od Związku Pisarzy przygotowane przez nas portfolio (format A5) zawierające70-letnią historią ZPPnO, broszurkę z programu, jaki mieliśmy w Teatrze Stanisławowskim w Łazienkach w 2015 oraz wszystkie tegoroczne ulotki i informacje na temat odbytych spotkań, konferencji i programów literackich w porządku chronologicznym. Miło było patrzeć na zainteresowane twarze posłów przeglądających bogate kalendarium Związku. Duże poruszenie wśród zgromadzonych wywołał końcowy akord naszego spotkania, na który wybraliśmy wiersz Czesława Miłosza opublikowany po raz pierwszy w majowych ?Zeszytach Literackich?, a napisany przez polskiego noblistę w latach 30. XX wieku, który najlepiej obrazuje misję kulturalną i literacką Związku w przeobrażającej się Europie. Poemat przetłumaczyła na potrzeby naszego spotkania w Brukseli Anita Debska-Jones. O prawo do przedruku całego poematu poprosiliśmy już ZL, tutaj zamieszczamy tylko pierwsze jego wersy.

***

You are beautiful, Europe my homeland.
I spurn every slogan driving nations apart in hatred.
On the slopes of the Neckar, in the vale of Umbria, I feel equally heir to your glory
And boldly believe in your calling.

Kuluarowe rozmowy. Od lewej: D. Jazłowiecka, K. Maj, R. Wasiak-Taylor, P. Surmaczyński i B. Zdrojewski

Podsumowując wizytę Związku Pisarzy w PE w Brukseli chciałybym podkreślić  niesłychanie życzliwe przyjęcie i zaangażowanie zebranych europosłów w rozmowę na temat naszej przyszłości w Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii po Brexicie. Wizyta była szczelnie wypełniona ważnymi spotkaniami, wielkość budynku i odległości pomiędzy biurami ogromnie przytłaczały, jednak szalony pośpiech pozwolił wypełnić nakreślony plan. Pani poseł Danucie Jazłowieckiej składamy najserdeczniejsze podziękowanie za zaproszenie ZPPnO do Brukseli. Podziękowanie zechcą przyjąć również jej asystentki i sekretarz, Pani Margaret.

                                                                                                Regina Wasiak-Taylor

Skład delegacji:
Regina Wasiak Taylor – wiceprezes ZPPnO
Piotr Surmaczyński – członek Zarządu

Program:
11:30-12:00
Akredytacja- wejście do Parlamentu Europejskiego (Rue Wiertz 60, 1030 Bruxelles)
12:00-12:30 Spotkanie z Europoseł Danutą Jazłowiecką- nagranie dla Radia Doxa do programu ?Unia bez tajemnic? (działalność Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie oraz Brexit)

12:30-14:00 Lunch roboczy w Parlamencie Europejskim,

  • Danuta Jazłowiecka MEP,
  • Bogdan Wenta MEP
  • Tadeusz Zwiefka MEP,
  • Julie Ward MEP,
  • Jean Lambert MEP,

14:30-15:00  Spotkanie z Anthea McIntyre
15:00-15:30  Kurtuazyjne spotkanie z Bogdanem Zdrojewskim
15:30             Koniec wizyty w Parlamencie Europejskim

16:00            Spotkanie z Pawłem Bliźnickim, Biuro Informacyjne Województwa Opolskiego w Brukseli, Rue du Luxembourg 3

Min. B. Zdrojewski zaprosił delegację ZPPnO na spotkanie z noblistką z Białorusi, Svetlaną Alexievich. Na zdjęciu wykonanym przez P. Surmaczyńskiego zasłuchana R. Wasiak-Taylor.