wrz 17, 2025
KBB13 września 2025 odbyło się w POSK spotkanie literacko-naukowe. Tym razem ZPPnO. Gościło grono naukowe z Instytutu Polonistyki i Dziennikarstwa Uniwersytetu Rzeszowskiego w składzie: Anna Jamrozek- Sowa, Krystyna Gielarek-Gorczyca i Erwina Dybisz.
Zespól ten pracuje nad „Słownikiem biograficznym polskich pisarek emigracyjnych 1939-1989”. Słownik zawiera już 50 biogramów i jest dostępny on-line na stronie:
https://polskiepisarkiemigracyjne.pl
Mimo intensywnej pracy w archiwach Biblioteki Polskiej oraz Instytutu Polskiego i Muzeum im. gen. Sikorskiego udało się znaleść czas by opowiedzieć o fascynujących odkryciach w szerszym gronie.. Wydanie słownika planowane jest na 2026 rok.
Słownik emigracyjnych pisarek i poetek
Uniwersytet Rzeszowski, a ściślej Instytut Polonistyki i Dziennikarstwa tej uczelni, od wielu lat zajmuje się badaniem literatury emigracyjnej. Jak wynika z zestawienia przygotowanego przez prof. Zenona Ożoga, w latach 1965–2020 ukazało się niemal 50 książek poświęconych tej tematyce oraz ponad 400 artykułów autorstwa naukowców związanych z Uniwersytetem Rzeszowskim. Dotyczą one zarówno zagadnień ogólnych, jak i twórczości poszczególnych autorów. Wydano również – głównie w ramach Biblioteki „Frazy” – kilkadziesiąt książek pisarzy, którzy w różnych okresach swego życia przebywali poza Polską.
Jak można się było spodziewać, zdecydowana większość tych publikacji – zarówno książek, jak i artykułów oraz prac doktorskich – poświęcona jest twórczości mężczyzn. Wiele z nich dotyczy najbardziej znanych autorów, którzy w różnych momentach i okolicznościach znaleźli się na emigracji, takich jak: Czesław Miłosz, Kazimierz Wierzyński, Jan Rostworowski, Józef Łobodowski, Jan Darowski, Janusz Ihnatowicz, Adam Czerniawski czy Florian Śmieja. Kobietom – poetkom i prozatorkom – poświęcono zaledwie kilka procent ogólnej liczby tych prac.
Dążąc do nadrobienia tych ewidentnych braków, w ramach Instytutu Polonistyki i Dziennikarstwa powołano zespół badawczy, który opracowuje „Słownik biograficzny polskich pisarek emigracyjnych 1939–1989”. W skład zespołu weszły: prof. dr hab. Jolanta Pasterska (kierowniczka projektu), dr hab. Krystyna Gielarek-Gorczyca, dr hab. Anna Jamrozek-Sowa, dr hab. Agata Paliwoda, dr hab. Anna Wal oraz doktorantka Uniwersytetu Rzeszowskiego, mgr Erwina Dybisz.
Projekt zakłada dwie wersje słownika: standardową – książkową oraz rozszerzoną – elektroniczną. Internetowy dostęp do „Słownika” umożliwia jego bieżącą aktualizację i uzupełnianie danych biograficznych i bibliograficznych pisarek, które wciąż żyją i tworzą. Ułatwia również korygowanie ewentualnych błędów.
Na stronie projektu znajdują się nazwiska 71 twórczyń. Nie wszystkie biogramy zostały już opracowane. Zgodnie z konwencją słownikową, układ haseł jest alfabetyczny. Przyjęta cezura czasowa obejmuje nie tylko autorki emigracji pojałtańskiej, ale również pisarki związane z emigracją marcową z 1968 roku oraz emigracją solidarnościową.
Wśród autorek ujętych w słowniku znajdują się liczne nazwiska kobiet, które mieszkały lub nadal mieszkają w Wielkiej Brytanii, to m.in.: Zofia Arciszewska, Irena Bączkowska, Krystyna Bednarczykowa, Zofia Bohdanowiczowa, Maja Elżbieta Cybulska, Maria Danilewicz-Zielińska, Alicja Iwańska, Tamara Karen-Zagórska, Zofia Kozarynowa, Alicja Lisiewska, Zofia Kossak-Szczucka, Herminia Naglerowa, Beata Obertyńska, Marta Reszczyńska-Stypińska, Hanna Świderska, Mieczysława Wazacz.
Warto jednak zauważyć, że brakuje jeszcze wielu nazwisk z emigracyjnego środowiska brytyjskiego, jak choćby Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Marii Kuncewiczowej czy Stefanii Kossowskiej. Wiele z wymienionych pisarek było członkiniami Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie.
W słowniku znalazły się także pisarki, które – choć mieszkały poza Wielką Brytanią – były lub są związane ze Związkiem, m.in.: Ludwika Amber-i Bogumiła Żongołłowicz (obie mieszkają w Australii), Zofia Romanowiczowa (Francja), Jadwiga Maurer (USA), Janina Surynowa-Wyczółkowska (Argentyna).
Zdaję sobie sprawę z tego, że słownik jeszcze nie powstałł, ale moje wątpliwości budzi nie tylko brak znaczących pisarek, lecz także przyjęta cezura czasowa, w dodatku niekonsekwentnie przestrzegana. Przykładem może być Bogumiła Zongołłowicz, która opuściła Polskę w 1991 roku. Przecież także później, już za czasów wolnej Polski, wiele kobiet emigrowało z kraju, rozproszyły się po całym świecie. A jeśli poczuły taką potrzebę – pisały. I publikowały. Czy nie zasługują na to, by o nich nie zapomniano?
Katarzyna Bzowska,Tydzień Polski”, 11.07.2025



